Co daje wyłączne prawo do odmian roślin

Co daje wyłączne prawo do odmian roślin

Ochrona prawna odmian roślin to temat, którego podstawowe kwestie omówiliśmy w poprzednim poście. Odpowiedzieliśmy na takie pytania, jak: Czy każdą roślinę można zarejestrować? Jakie kryteria musi spełniać odmiana, aby nadawała się do rejestracji? Na jakim terytorium można chronić odmianę rośliny? Jakie są koszty uzyskania i utrzymywania ochrony? Ile trwa uzyskanie wyłącznego prawa do odmiany roślin i jak wygląda procedura?

Wyhodowałeś nową odmianę. Wiesz już, że spełnia ona kryteria rejestracji. Wiesz też już mniej więcej, z jakimi kosztami należy się liczyć. Zastanawiasz się jednak, czy warto ją chronić? Dzisiaj odpowiemy na pytanie kluczowe z punktu widzenia przedsiębiorcy: co da mi ochrona prawna odmian roślin?

Zyski z licencjonowania – zarobkowe korzystanie z wyłącznego prawa do odmian roślin

Wyobraźmy sobie spółkę A, która wyhodowała nową odmianę pomidora odznaczającego się między innymi wyjątkowym smakiem, a także charakterystycznym kształtem liścia. Odmianę nazwano GRZEŚ. Spółka uzyskała wyłączne prawo do odmiany. Odtąd każdy podmiot, który będzie chciał rozmnażać i sprzedawać pomidory odmiany GRZEŚ, będzie musiał uzyskać zgodę spółki A, np. podpisując umowę licencyjną.

W umowie licencyjnej można określić wynagrodzenie z tytułu udzielenia licencji na odmianę rośliny – przykładowo, podając kwotę za 1 sadzonkę. Uzyskanie wyłącznego prawa do odmiany pozwala zatem czerpać zyski z własności intelektualnej. W kontekście odmian roślin jest to o tyle ważne, że wyhodowanie nowej odmiany wymaga dużych nakładów czasowych i finansowych. Warto więc zadbać o to, aby móc następnie czerpać z tego zyski.

Naruszenie wyłącznego prawa do odmiany – nieuprawnione rozmnażanie i sprzedawanie roślin

Na podstawie zawartych umów licencyjnych spółka A sprzedaje sadzonki pomidorów GRZEŚ szkółkom i gospodarstwom rolnym. Z biegiem czasu ta odmiana pomidorów staje się bardzo popularna wśród konsumentów, którzy cenią ich wyjątkowy smak.

Wraz ze wzrostem popularności pojawiają się jednak podmioty, które zaczynają rozmnażać i handlować sadzonkami odmiany GRZEŚ bez licencji – często pod zupełnie innymi nazwami. Gdyby spółka A nie zadbała o ochronę swojej własności intelektualnej i nie zarejestrowała odmiany w Polsce (COBORU) lub Unii Europejskiej (CPVO), to walka z tym procederem byłaby bardzo trudna. Ponieważ jednak spółka ma prawo wyłączne do odmiany rośliny, może domagać się od naruszycieli zaniechania naruszeń oraz zapłaty słusznego wynagrodzenia[1].

Jako słuszne wynagrodzenie z tytułu naruszenia prawa wyłącznego prawa do odmiany rośliny najczęściej przyjmuje się wysokość opłaty licencyjnej. Chodzi o opłatę licencyjną, którą musiałby uiścić naruszyciel, gdyby legalnie zawarł z uprawnionym umowę licencyjną. Jeśli sprawa trafi do sądu – będzie on musiał zbadać, czy charakterystyczne cechy odmiany GRZEŚ występują również w spornych roślinach. Innymi słowy, biegły sądowy dokona porównania roślin pod względem charakterystycznych cech odmiany GRZEŚ, aby potwierdzić, że doszło do naruszenia.

Zwalczanie naruszeń – nieuprawnione używanie nazwy odmiany

Do prezesa spółki A docierają informacje, że sadzonki pomidorów GRZEŚ można kupić na popularnym serwisie sprzedażowym – i to sporo taniej, niż u licencjonowanych sprzedawców. Po sprawdzeniu okazuje się, że rzeczywiście kilka podmiotów na tej platformie oferuje sadzonki pomidorów pod nazwą GRZEŚ. Niestety, nie dość, że podmioty te nie są licencjobiorcami spółki A, to w dodatku pomidory, które oferują pod nazwą GRZEŚ, w rzeczywistości są pomidorami zupełnie innych odmian. Pracownicy firmy są w stanie stwierdzić ten fakt m.in. po innym kształcie liści rośliny.

Ochrona prawna odmian roślin (wyłączne prawo do odmiany roślin) chroni uprawnionego również przed tego typu sytuacjami. Spółka A może zażądać od naruszycieli zaprzestania używania nazwy GRZEŚ, zarezerwowanej dla jej odmiany, w odniesieniu do innych odmian pomidorów. Pomaga to zagwarantować konsumentom, że zawsze, gdy kupią odmiany roślin wprowadzane przez hodowców, jak np. pomidory GRZEŚ, mogą spodziewać się po nich określonej jakości i oczekiwanego smaku.

Wyłączne prawo hodowcy do odmiany roślin – rzecznik patentowy

Podsumowując, wyłączne prawo do odmiany pozwala przedsiębiorcy czerpać zyski z wyhodowanej przez niego nowej odmiany rośliny. Gwarantuje też konsumentom określoną jakość produktów, a przedsiębiorcy – skuteczną ochronę interesów przed naruszeniami. W procesie licencjonowania czy egzekwowania praw nieocenione może być wsparcie rzecznika patentowego, który pomoże nam najlepiej chronić nasze interesy.


[1] Art. 94 Rozporządzenia Rady (WE) nr 2100/94 z dnia 27 lipca 1994 r. w sprawie wspólnotowego systemu ochrony odmian roślin.